Mój problem polega na tym, że chciałabym, żeby było jak w bajce. Żeby cały świat, a zwłaszcza Ten Jedyny wciąż się mną opiekował. Ale życie to nie bajka. Życie od nas wymaga. A inni ludzie to nie są twory wyobraźni tylko żywe uczucia. Nie należy tak ich ranić. Nie należy…
I wszystko jasne.
październik 25, 2009
18:24:12 Hord
chcę najpierw dowiedzieć się skąd to sobie ubzdurałaś.
Emo.
Tak, dziewczyno. Opanuj się. Ludzie się z ciebie śmieją.
Połowinki.
październik 24, 2009
Były zajebiste. Trochę za krótkie. Pijane. Obtańczone.
Pożegnanie na klatce jak (nie)zwykle super ;D
Aghrrr… Jak cię rozgryźć? Taka delikatna i wrazliwa, a czasem wyuzdana i szalona. – o, to, to. To o mnie ;D
Jesień.
październik 19, 2009
Ostatnia wersję trzeba tylko troszkę zmodyfikować.
To będzie w szarym płaszczu i tych moich ulubionych kozakach. Pośród spadających liści. Gdzieś w szczerym polu.
Będzie pięknie.
Jesień to czas samobójców.
Dezyderata.
październik 9, 2009
Gdybym ja Cię chciała kopnąć między nogi, to pokazałabym Ci prywatne wpisy z tego bloga sprzed kilku miesięcy. Pisanie “w końcu nie będziesz mi przeszkadzać” nie działa od czasu “Sprężyny”. Nie cieszy mnie to, ale już nie płaczę w poduszkę.
Prawdę mówiąc chyba się cieszę, że w końcu!
Demarczyk – Karuzela z madonnami.
Wyrodek – Ta nasza młodość.
Kocham takie głosy.
Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.
I tyle w temacie jesieni.
październik 5, 2009
20:21:08 Allah
na Ciebie tez jesień źle wpływa? ;S
20:21:43 Aga
nie wiem
ale nie lubię października
jakaś brzydka nazwa
wrzesień jest ok
mam urodziny
i w ogóle
listopad tez, bo święto zmarłych, już prawie zima
20:22:14 Aga
a październik jest taki ruchany.
Mariusz podesłał adres mojego starego bloga. Poczytałam trochę. Już tak nie piszę. Bardzo się zmieniłam. I dużo dookoła mnie się zmieniło.
“Zasłyszane na balkonie:
- Nie boisz się, że kiedyś spadniesz?
- Boję się, że kiedyś wyskoczę…”
Nie na moim.