Świat się zmienił.
sierpień 19, 2008
Nawet nie wiecie jak bardzo cieszy mnie fakt, że byłam dzieckiem w latach ‘90, a nie obecnych. Już dawno doszłam do takich wniosków. Cieszę się, że nie miałam internetu w wieku sześciu lat, a pierwszym autem jakie pamiętam był różowy uaz (za którym notabene płakałam). I z sentymentem patrzę na te zdjęcia z przedszkola, gdzie wszyscy stoją w dresikach i kapciach. Czyżby wyrósł ze mnie mądry człowiek?
Z innej beczki – już dawno postanowiłam sobie, że chcę mieszkać w dużym mieście. Siedząc koło Poznania tylko utwierdzam się w tym przekonaniu. Mam cele, ambicje i marzenia. Obawiam się jednak, że na tym się to zakończy. Że nie pozostanie mi nic innego niż przeglądać gazety z ogłoszeniami na sekretarkę w rodzinnym mieście. Brrr.