Marionetka
czerwiec 27, 2009
Totentanz – Marionetka
Może to i dobrze, że nie mogę nigdzie iść. Tyle kompromitacji mi to oszczędza.
Wszystkie egzaminy mam 20.06. Żeglarz zaliczony, mimo spieprzenia manewrów i podpowiedzi na łączce w trakcie teorii ;)
Czerwone paznokcie, duży dekolt i pomalowane oczy. Mrrr, wakacje ;>
O ironio.
Ja: nie mam siły…
Dżem w tej samej chwili: żyj z całych sił…
Ostatnio byłam na religii w izbie pamieci ks. Hamerszmita. Fajne eksponaty tam były. Zegarek zatrzymany na godzinie o której umarł, ręczniczek od mamy z dnia prymicji, poszewka poduszki na której zmarł… Groteskowe to bylo…