“Zasłyszane na balkonie:
- Nie boisz się, że kiedyś spadniesz?
- Boję się, że kiedyś wyskoczę…”
Nie na moim.
Zabezpieczony:
wrzesień 16, 2009
Plan.
wrzesień 3, 2009
Położę się na trawie. Podetnę żyły. Zasnę spokojnie, patrząc się w niebo.
Albo inaczej. Kupię bilet i pojadę gdzieś na duży dworzec PKP. Tam stanie się tak jak w tej dziwnej ‘wizji’.
Banici, bandyci.
wrzesień 2, 2009
Warunek na cały rok, naganne. No bosko, proszę państwa, bosko.